Korona Kielce zeszłego lata sprowadziła Tamara Svetlina, bijąc na jego transferze własny rekord. Ten ruch okazał się strzałem w dziesiątkę – pomocnik znakomicie odnalazł się w Ekstraklasie i został jednym z najlepszych na swojej pozycji. Prawdopodobnie to dzięki jego postawie zespół Jacka Zielińskiego finalnie uniknął degradacji. Lada moment Svetlin może zostać bohaterem hitowego transferu wewnątrz Ekstraklasy. Zabiega o niego Lech Poznań, który zbroi się przed walką o Ligę Mistrzów. Wycena Korony sięga trzech milionów euro, ale Kolejorz oferuje w tym momencie tylko połowę tej kwoty. Wydaje się, że kluby będą próbować dojść do porozumienia, bowiem o taki ruch zabiega sam zawodnik. Niezależnie od końcowej kwoty, Korona zaliczy poważny zysk, co może traktować jako sukces. Łukasz Olkowicz w programie na kanale „Meczyki” ujawnił, że kielczanie wygrali zaciętą rywalizację o jego podpis. Zanim przeniósł się do Korony, zainteresowanie jego transferem wykazywali Raków Częstochowa oraz Jagiellonia Białystok. Svetlin zakończył ten sezon z dorobkiem dwóch goli i asystą w 36 występach.