Rodrigo Zalazar, piłkarz Korony Kielce, odejdzie z klubu i zagra na mundialu. W 2019 roku Urugwajczyk zasilił szeregi Korony Kielce z niemieckiego Eintrachtu Frankfurt. Zalazar miał jednak problemy z występami w pierwszym zespole Korony i przyszło mu nawet występować w trzecioligowych rezerwach. Kielczanie ostatecznie spadli z PKO Ekstraklasy, a przyczynił się do tego właśnie Urugwajczyk, który po brutalnym faulu wyleciał z boiska i otrzymał cztery mecze zawieszenia. Ostatecznie odszedł z Korony i trafił do niemieckiego FC St.Pauli, gdzie zaliczył udany sezon i trafił do Schalke 04 Gelsenkirchen. Z tym klubem awansował do Bundesligi, w której później przyszło mu występować. Następnie w lipcu 2023 roku trafił do portugalskiej SC Bragi. Dwa pierwsze sezony w tym zespole były dla niego dobre, ale ostatni znakomity. Łącznie Zalazar wystąpił w 45 spotkaniach, zdobył 23 gole i zanotował 8 asyst. Dzięki temu otrzymał powołanie do kadry narodowej na mundial, a ponadto trafił do Sportingu CP za 30 milionów euro. Na ten moment Urugwajczyk ma za sobą siedem występów w kadrze, w których zdobył dwie bramki. Teraz może stać się kluczowym elementem układanki Marcelo Bielsy na mundialu, gdzie wspomniana reprezentacja trafiła do grupy H i zagra z Arabią Saudyjską, Hiszpanią i Republiką Zielonego Przylądka.