Korona Kielce minione rozgrywki zakończyła na 11. miejscu w tabeli PKO Ekstraklasy. To wynik, który nie może zadowalać nikogo w klubie, bowiem w ostatnim czasie sporo zmieniło się w podejściu władz do zespołu. Pojawienie się nowego właściciela pozwoliło na zwiększenie finansowania, a to przeniosło się na coraz to ciekawsze transfery. Jednym z nich było zimowe zakontraktowanie Mariusza Stępińskiego. Teraz z kolei pozyskali oni Patrika Hellebranda z Górnika Zabrze, a to tylko potwierdza ich wielkie aspiracje. Pojawiło się więc naturalne pytanie, czy Jacek Zieliński będzie pasował do nowej Korony Kielce i czy i tutaj nie dojdzie do ruchu. Jak przekazał Mateusz Rokuszewski na antenie kanału „Meczyki.pl”, faktycznie doszło do sondowania rynku. Wśród kandydatów znaleźć miał się Lukas Kwasniok, który nie tak dawno temu pracował w FC Koeln. Korona Kielce sondowała rynek trenerski, dzwoniła po ludziach, którzy pracują w lepszych ligach. Było też zapytanie o Lukasa Kwasnioka, który ostatnio pracował w Bundeslidze. Odpowiedź była taka, że na razie czujemy się lepiej w miejscach, w których jesteśmy. Korona Kielce ma przed sobą ważne decyzje, które mogą zadecydować o przyszłości zespołu. Czy Jacek Zieliński zostanie na stanowisku, czy może zostanie zastąpiony przez kogoś innego? Tego jeszcze nie wiadomo, ale pewne jest, że Korona Kielce będzie walczyć o lepsze wyniki w przyszłym sezonie.