Korona Kielce podpisała transferowy hit - Patrik Hellebrand, który przez dwa ostatnie sezony występował w Górniku Zabrze, został nowym piłkarzem Korony. Kielczanie aktywowali klauzulę odstępnego w wysokości 1,7 miliona euro. To najwyższy transfer w historii klubu ze Ściegiennego 8 i trzeci pod względem wartości wewnątrz Ekstraklasy. Patrik Hellebrand skierował również kilka słów do kibiców Korony. Cześć kibice, tutaj Patryk Hellebrand. Już tu jestem, na stadionie Exbud Arena. Nie mogę się doczekać pierwszego meczu, kiedy Was zobaczę na trybunach. Do zobaczenia. Patrik Hellebrand w 2020 roku zdobył mistrzostwo kraju w barwach Slavii Praga. Występował również w kilku innych czeskich klubach. 1 lipca 2024 roku został piłkarzem Górnika. W minionym sezonie wywalczył z zabrzańskim zespołem wicemistrzostwo i Puchar Polski. W lidze rozegrał 33 mecze, w których strzelił cztery gole i zaliczył dwie asysty. Wystąpił również we wszystkich sześciu spotkaniach pucharowych. Patrik Hellebrand jest pierwszym letnim transferem Korony. Urodzony w Opavie defensywny pomocnik na koncie jeden mecz w reprezentacji Czech. W listopadzie ubiegłego roku zaliczył 63 minuty w towarzyskim starciu z San Marino. Dotychczas najdroższym transferem Korony był Tamar Svetlin. Za słoweńskiego pomocnika kielczanie zapłacili w zeszłym roku łącznie około 1 miliona euro. Patrik Hellebrand kosztował kielecki klub 1,7 miliona euro. To trzeci pod względem wartości transfer piłkarza wewnątrz Ekstraklasy. W lutym 2026 roku Widzew Łódź za Steve’a Kapuadiego zapłacił Legii Warszawa 3 miliony euro. Latem 2025 roku Tomasz Pieńko przeszedł z Zagłębia Lubin do Rakowa Częstochowa za 1,8 miliona euro. Patrik Hellebrand będzie najlepiej zarabiającym zawodnikiem zespołu prowadzonego przez Jacka Zielińskiego. Korona Kielce zdobywa Patrika Hellebranda, aby wzmocnić swoją drużynę i powalczyć o mistrzostwo. Czy nowy piłkarz pomoże Kielczanom w walce o tytuł? Tego dowiemy się już wkrótce. Korona Kielce ma teraz jeszcze większe szanse na sukces. Dzięki transferowi Patrika Hellebranda, kielczanie mogą liczyć na jeszcze lepsze wyniki w przyszłym sezonie.